B. Dziworski, Łódź, 1964 B. Dziworski, Łódź, 1964

f/5.6 Wystawa fotografii Bogdana Dziworskiego

  • data:
  • kurator:
  • inne:
  • nieco dłuższy tekst:

3.07-14.08.2022

f/5.6 Wystawa fotografii Bogdana Dziworskiego

Miejsce ekspozycji: ul. Sandomierska 1

Organizacja wystawy: 6×7  Leica Gallery Warszawa i Agencja Zegart

Kurator wystawy: Rafał Łochowski

  • Drukuj
  • E-mail

 

Zdjęcia Bogdana Dziworskiego należą do kanonu polskiej fotografii powojennej. Te czarno-białe ujęcia przedstawiają chwile z życia zwykłych ludzi: młodych i starych, ładnych i brzydkich, w pracy czy podczas relaksu. Ich scenografią są polskie miasta i miasteczka, choć od czasu do czasu autor uwieczniał też sceny z miast zagranicznych. Ze swoistym dystansem i poczuciem humoru przywraca wspomnienia o codziennym życiu minionych dekad. Jego fotografie – na pozór klasyczne w formie i treści – często zaskakują nowatorskością i refleksem, nie wspominając o warsztacie Dziworskiego – jednego z najważniejszych twórców polskiego filmu dokumentalnego II połowy XX w.

Te zdjęcia będą odkryciem – wiele z nich publikowanych jest po raz pierwszy. Czarno-białe, robione Leicą, obiektywem 50 mm. Najczęściej z przesłoną 5.6 (stąd tytuł albumu).

Łódź, lata 60. Ludzie na ulicy, na podwórzach kamienic, w parku, w wesołym miasteczku. Wyraziste twarze, miny, gesty. Gra międzyludzka, przypominająca taniec, mająca coś z miłosnego rytuału, także coś z cyrku. Świat zaskakujący. Zaskakuje również sam dobór zdjęć – z łódzkiego Parku Poniatowskiego przenosimy się do Central Parku w Nowym Jorku.

W pierwszym momencie wydaje się, że te czarno-białe, rodzajowe sceny z ulic i podwórek są reportażem z jakiejś odległej cywilizacji. Ale choć te zdjęcia są pełne obyczajowego szczegółu, nie dominuje w nich spojrzenie socjologa. Nie chodzi w nich o Polskę. Nie jest to ani kolejny sąd nad PRL-em, ani nostalgiczny powrót do czasów młodości. Napięcie wynika tu z relacji fotografa z rzeczywistością. Niezależnie od tego, kiedy i gdzie te zdjęcia zostały wykonane, każde z nich jest całym światem, który obnaża się przed nami, uchwycony w niepowtarzalnym momencie.

– Moje zdjęcia z tamtej epoki nigdy nie są inscenizowane – mówi Dziworski – One są wychodzone. Dzień w dzień, bywało, po osiem godzin fotografowania. Zbyszek Rybczyński mówił: gdziekolwiek pójdę, coś ciekawego się wydarza. Tak też było ze mną. Najpierw nic się nie dzieje. Potem dopiero, jeżeli masz cierpliwość, zaczyna się taniec z rzeczywistością. Niby wszystko się skończyło, normalny człowiek mówi ”do widzenia”, a właśnie wtedy trzeba robić zdjęcia! I następuje ten jeden moment – bressonowskie ”było-minęło”. Po długich treningach można go wyprzedzić o ułamki sekundy. Fotografowanie jest czyhaniem na tę jedyną chwilę, kiedy rzeczywistość się sama ustawi. Do tego trzeba mieć szczęście. I ja je mam. Obserwuję dwa plany, zgrywam je ze sobą. Trzy – to niebywałe szczęście, które ci wchodzi w kadr. Reżyser mógłby to sobie ustawić – ja wyczekuję.

Fragmenty eseju Tadeusza Sobolewskiego „Taniec rzeczywistości”, zamieszczonego w albumie „f/5.6”

 

O artyście

Bogdan Dziworski urodził się w Łodzi w 1941 roku. W 1965 roku ukończył Wydział Operatorski w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej w Łodzi. W 1994 roku otrzymał tytuł doktora, a w 2002 profesora zwyczajnego. Wykładowca PWSFTViT w Łodzi, Wydziału Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach i Warszawskiej Szkoły Filmowej. Współpracował z Polską Kroniką Filmową, łódzką Wytwórnią Filmów Oświatowych oraz Przedsiębiorstwem Realizacji Filmów „Zespoły Filmowe”. Jest autorem wielu filmów dokumentalnych, poświęconych głównie tematyce sportowej. Wiele z nich osiągnęło status „kultowych” i ma do dziś swych wielbicieli.

Dziworski nigdy nie traktował fotografii jako profesji. I choć nie rozstawał się ze swoim aparatem Leica, twórczość fotograficzna była dla niego dopełnieniem zawodu operatora, scenarzysty i reżysera filmowego. Jego praca z obrazem ruchomym ma bezpośrednie odzwierciedlenie w zapisie fotograficznym – estetyka jego jest zdjęć jest przesiąknięta duchem polskiej szkoły filmowej.

Przez wiele lat Dziworski robił swoje zdjęcia „do szuflady” – nie organizował wystaw, nie publikował ich. Jego pierwszy album wydano już na początku lat 80-tych w Wiedniu, ale na pierwsze polskie wystawy czekaliśmy kolejnych dziesięć lat, a na publikację – dwadzieścia.

Fotografie Bogdana Dziworskiego należą do kanonu polskiej fotografii powojennej. To czarno-białe ujęcia, klasyczne w formie i treści wyrazu. Ich autor, z zawodu operator i twórcą filmowych dokumentów, uważany jest za mistrza fotografii ulicznej i porównywany do Henri Cartier-Bressona. Nawyki wyniesione z pracy z ruchomym obrazem czynią go doskonałym obserwatorem życia i rejestratorem ludzkich zachowań. Fotograf z doskonałą lekkością kadruje rzeczywistość, a przedstawione na zdjęciach sytuacje posiadają trudną do uchwycenia aurę. Każda jego fotografia to mini opowieść, która stanowi poetycką lub zabawną anegdotę.

Obecnie Bogdan Dziworski jest reprezentowany przez 6×7 Leica Gallery Warszawa – wydawcę albumu f/5.6 i współorganizatora wystawy.

wystawy czasowe

Ciche życie? Martwa natura w malarstwie polskim XX i XXI wieku

17.07-28.08.2022, Ciche życie? Martwa natura w malarstwie polskim XX i XXI wieku miejsce ekspozycj ...

FOTOGRAFIA - wystawa Marcina Sautera

3.07-14.08.2022 FOTOGRAFIA - wystawa Marcina Sautera, miejsce ekspozycji ul. Sandomierska 1 Organi ...

f/5.6 Wystawa fotografii Bogdana Dziworskiego

3.07-14.08.2022 f/5.6 Wystawa fotografii Bogdana Dziworskiego Miejsce ekspozycji: ul. Sandomierska ...

Rozwadowski Sokół – na skrzydłach niepodległości

od 1.06.2021, Rozwadowski Sokół – na skrzydłach niepodległości miejsc ...

ZIELONE, ŻÓŁTE… STALOWE. Wyroby Zakładów Poł...

od 2.06.2020, wystawa plenerowa, plac przed Biblioteką Międzyuczelnianą w Stalowej Woli, ul. Ks. ...

wystawy stałe

Muzeum Centralnego Okręgu Przemysłowego

www.muzeumcop.pl   Wystawa stała: CENTRALNY OKRĘG PRZEMYSŁOWY. NARODZINY INNOWACYJNEGO PRZEMYSŁU W POLSCE. ...

Stacja Rozwadów. Między Lwowem a Krakowem

Od kwietnia 2016 roku, na poddasze Zamku Lubomirskich, wróciła stała ekspozycja. Jak wygląda Rozwadów i region dolnosański w nowej odsłonie? Co zobaczymy w środku? Odkryjmy nasz region na nowo ...

Wirtualna Galeria Malarstwa Alfonsa Karpińskiego

Zapraszamy do wirtualnego spaceru po Galerii Malarstwa Alfonsa Karpińskiego ...

Galeria przez dotyk

Stałą, plenerową wystawę 24 kamiennych rzeźb, wykonali artyści z Polski i Ukrainy. ...

wystawy planowane

Nieznane – Zachowane. Reminiscencje etnograficzne Dolnego Nadsania

Nieznane – Zachowane. Reminiscencje etnograficzne Dolnego Nadsania 29.09.2022 - 29.01.2023 ...
Kontynuując przeglądanie tej strony, akceptujesz pliki cookies. Więcej na ten temat możesz dowiedzieć się w naszej Polityce prywatności.
Zaakceptuj