Katalog
- Muzeum Regionalne w Stalowej Woli "Wystawy w roku
2004"
Pejzaż
i portret
Wystawa która gościła w salach
Muzeum Regionalnego w Stalowej Woli w dniach od 17 października do 16 listopada
nie mogła ujść uwadze koneserów malarstwa. Odeskie Muzeum Sztuki, z którego
pochodziły prezentowane obrazy, istnieje od ponad 100 lat i posiada imponujące
zbiory obejmujące ponad 10 tysięcy dzieł. Wystawa była reprezentatywnym, choć siłą rzeczy wybiórczym
przedstawieniem tego właśnie kręgu malarstwa rosyjskiego i ukraińskiego XIX i
XX wieku, który wywarł znaczący wpływ na sztukę i pozwolił kilku autorom
wznieść się na wyżyny.
Do grona wybitnych
postaci zaliczyć należy z pewnością I.Ajwazowskiego, który wydatnie przyczynił
się do odrodzenia od zawsze fascynującego twórców, malarstwa marynistycznego.
Przy ogromnej biegłości technicznej i wyczuciu perspektywy, do typowego
romantyzmu dodał on wyjątkową
dynamikę, podkreślającą zmienność morskiego
pejzażu, oraz grę koloru i światła. Jak na muzeum portowego miasta przystało
tematyka morska prezentowana jest nader licznie, a na zwrócenie szczególnej
uwagi zasługuje wśród niej ”Odeski brzeg” R.Sudkowskiego.
Prezentacje mało urozmaiconego
krajobrazu dalekie są od monotonni. Kontemplacyjne postrzeganie natury prowadzi
do wydobycia subtelności harmonii barw, podkreślonej światłem, pozostającej w
otoczce wyczuwalnych emocji. Typowo rosyjskie klimaty dominują w pejzażach
G.Gołowkowa,
S.Kolesnikowa i M.Pfeferkorna, ale już w pracach P.Ganskiego
widoczne są wpływy zachodnio-europejskie. Szczególnie zadziwiają odrealnione,
przesycone kolorem pejzaże O.Gausza. Nastrój łagodnego niedopowiedzenia emanuje
z obrazu T.Dwornikowa„Spokojna woda”.
Prawdziwym zaś rarytasem są dwie prace „ojca” abstrakcjonizmu W.Kandinskiego -
takich obrazów mistrza nie zobaczymy w największych muzeach świata
wystawiających jego dzieła.
Wśród
autorów eksponowanych portretów na pierwszy plan wybijają się znakomici
mistrzowie. Wizerunek sztabskapitana Szewcowa I.Riepina, „Starzec w futrze”
W.Surikowa czy „Portret nieznanego mężczyzny” O.Kiprieńskiego fascynują
psychologiczną głębią. Portrety pędzla N.Bodarewskiego i N.Kuzniecowa ukazują
warsztatową perfekcję.Przykuwają wzrok podobizny tak znanych postaci,
jak bas
wszechczasówF.Szalapin (N.Kuzniecowa)
czypisarz-noblista I.Bunin
(E.Bukowieckiego). A do tego subtelnym urokiem zachwyca przepyszna „Dziewczynka
w niebieskiej pelerynie” K Kostandiego.
Po Sopocie,
Szczecinie, Poznaniu i Wrocławiu, Stalowa Wola była jednym z ostatnich miejsc w
Polsce,w którym można było
obejrzeć tę
wyjątkową wystawę.